Darek w 2010 roku jako pasażer był uczestnikiem wypadku samochodowego. Miał wtedy niecałe 19 lat. W wyniku tego nieszczęśliwego zdarzenia doznał urazu czaszkowo-mózgowego, złamania podudzia lewego, złamania żeber oraz złamania kości ramiennej prawej. Jego stan był krytyczny. Był osobą leżącą z porażeniem czterokończynowym, ze stanem świadomości według skali GCS między 1 a 2 punktem.
W tym roku mija osiem lat od tego wypadku. Darek przebywa w domu pod opieką swojej mamy. Cały czas wymaga wyczerpującej całodobowej opieki. Efektem wieloletniej ciężkiej pracy Pani Marii i jej determinacji oraz codziennej rehabilitacji pod okiem fizjoterapeuty widoczne są postępy jakie poczynił Darek w kierunku jego usprawnienia. Potrafi już samodzielnie siedzieć, postawiony umie kilka chwil utrzymać się w pozycji pionowej, uczestniczy w ubieraniu poprzez podniesienie ręki i nogi, delikatne odchylenie tułowia. Choć osobie postronnej wydawać by się mogło, że postępy te są niewielkie, dla tych którzy pamiętają jego stan w pierwszych miesiącach po wypadku nabierają dużo większej wagi. Darek pozostaje w stanie obniżonej świadomości. Chociaż nie można z nim porozmawiać to jednak potrafi zwrócić głowę w stronę przybyłej osoby czy chociażby unieść rękę w geście powitania. Coraz częściej zdarza mu się wydawać dźwięki tak, jakby chciał uczestniczyć w rozmowach.
Darek stale czyni postępy i małymi krokami przybliża się do momentu gdy odzyska pełną świadomość. Jego najbliżsi nie mają wątpliwości, że to niedługo nastąpi.
Codzienna rehabilitacja oraz zakup niezbędnych przyrządów do ćwiczeń i przyborów medycznych wymagają jednak znacznych nakładów finansowych. Zwracamy się z prośbą do wszystkich osób które chcą pomóc Darkowi wrócić do pełnej sprawności, aby przekazały 1% swojego podatku na ten cel.